Statyczne kontra dynamiczne adresy URL

Od dość dawna, myślę że większość osób interesujących się tworzeniem i optymalizacją serwisów przyjaznym wyszukiwarkom, zwracało uwagę na to aby serwis był oparty o „przyjazne” adresy URL.

Rozumieliśmy przez to preferowanie adresów typu

http://www.tonershop.pl/shop,list,010005.html

zamiast adresu typu

http://www.tonershop.pl/module=shop&action=list&id=010005 ,

czyli konwersja adresów zawierających wiele parametrów do adresów uproszczonych, które tłumaczone były w trakcie wywołań przez mechanizmy MOD_REWRITE (m.in. dzięki odpowiednim wpisom w plikach .htaccess). Często w ten sposób w adresach URL umieszcza się dodatkowo pewne słowa kluczowe, nazwy kategorii, tytuły itp – przykładowo – http://sklep.technica.pl/shop,list,013010,obieraczki
Zgodnie z obserwacjami w ciągu ostatnich 2 lat i opinią innych pozycjonerów, sama forma adresu nie ma istotnego znaczenia przy określaniu rankingu Google. Słowa kluczowe w adresach URL podobno nie wpływają na pozycję. Choć nie do końca są bez znaczenia – można zetknąć się ze spostrzeżeniami, że adres zawierający wyszukiwane słowo kluczowe (zwykle pogrubione w prezentowanym rankingu) posiada większe CTR czyli szanse na kliknięcie (Click-Through Rate. Jest to procent kliknięć w reklamę/link w stosunku do ilości jej wyświetleń) i to juz moze byc argumentem za ich stosowaniem. Dodatkowo nieraz odniosłem wrażenie (i nie tylko ja), że strony z przyjaznymi adresami URL szybciej i łatwiej były indeksowane i więcej podstron znajdowało się w konsekwencji w indeksie Google.

Ponadto samo Google we wskazówkach dla webmasterów pisze:
„Jeżeli zdecydujesz się na używanie stron dynamicznych (tzn. ze znakiem ,,?” w adresie URL), pamiętaj, że nie wszystkie roboty-pająki wyszukiwarek przemierzają zarówno strony dynamiczne, jak i statyczne. Dobrze jest stosować jak najmniej parametrów i możliwie jak najkrótsze.”

Już z tego wynika sugestia do stosowania prostych adresów a takimi z pewnością są statyczne.

Wydawało mi się, że właściwie czuję sprawy, natomiast w zupełne zdziwienie wprawił mnie ostatnio wpis Dynamic URLs vs. static URLs na blogu Google. Głównym przesłaniem tego wpisu zdaje się być odradzanie zamiany dynamicznych adresów w statyczne. Juz po komentarzach widać że wpis wzbudził spore kontrowersje.

Autorzy (pracownicy Google) twierdzą w artykule, że Google już lepiej radzi sobie z dynamicznymi adresami i czasami zamiana adresów na statyczne jednak odnoszące do dynamicznie generowanej treści może nie być korzystne.

Jeśli dokładnie przeanalizujemy wspomniany artykuł, możemy dotrzeć do istoty ich punktu widzenia. Problem polega na tym , że wielu webmasterów wprowadza do serwisu mechanizmy przyjaznych adresów w nie do końca właściwy sposób.Nie zawsze obsługują one wszystkie wymagane parametry, dodatkowym kłopotem może być też fakt, że zamieniając dynamiczne adresy na statyczne nie dbamy o to aby wprowadzić odpowiednie przekierowania z kodem 301. W takim przypadku w indeksie wyszukiwarki pozostają zarówno stare adresy (dynamiczne) jak i nowe statyczne. To jest istotne szczególnie przy serwisach, które przez pewien czas już istniały w sieci i zmieniany jest w nich sposób adresowania podstron.

Innym błędem wspominanym przez autorów artykułu jest dopuszczanie do istnienia statycznych adresów URL zawierających człony, które powinny być w praktyce usunięte np. identyfikatory sesji. O ile przy adresach dynamicznych ,Google potrafi automatycznie zignorować pewne części (np. id sesji) to już przy statycznych nie.

Podsumowując, z artykułu wynikałaby rekomendacja stosowania dynamicznych adresów URL, natomiast osobiście odbieram go raczej jako stwierdzenie, że „lepiej używać adresów dynamicznych niż popełniać błędy przy uruchomieniu systemu adresów statycznych”. Szczególnie przy nowo-projektowanych serwisach moim zdaniem nie będzie błędem utrzymanie prostych adresów stron co przecież jest zgodne ze wskazanymi już wskazówkami Google dla webmasterów.

2 Komentarzy

  1. Cezary Lech on Październik 3rd, 2008

    Pamiętaj że podstawowe zalety statycznych URLi nie ulegly zmianie i tak:

    * Wyższe CTR w SERPach
    * Wyższe powiązanie tematyczne.
    * Łatwiejsze do skopiowania, wklejenia
    * Łatwiejsze do zapamiętania, przesłania na GG
    * Opisują kontent
    * W linkach bez anchora – slowa z urla stają się anchorem

    Więcej na ten temat napisał Rand Fishkin:
    http://www.seomoz.org/blog/dynamic-urls-vs-static-urls-the-best-practice-for-seo-is-still-clear

    Z drugiej strony podany przez Ciebie URL:
    http://sklep.technica.pl/shop,list,013010,obieraczki

    jest daleki od zoptymalizowania pod kątem SEO ! 😉


    Pozdrawiam
    Cezary Lech

  2. admin on Październik 3rd, 2008

    Dlatego tez Cezary osobiscie dalej jestem za adresami w formie przyjaznej.
    A z adresem typu – http://sklep.technica.pl/shop,list,013010,obieraczki – fakt ;), nie jest to idealna wersja, ale zawsze to przyklad adresu bez & i parametrów ;).
    Czasami musimy funkcjonować w ramach tego co wyprodukują programiści sklepów.